Tegoroczne obchody Święta Patrona Szkoły mają specyficzny charakter. Ze względu na obostrzenia nie było możliwe tym razem zaprezentowanie talentów artystycznych naszych uczniów podczas zbiorowej akademii. Postanowiliśmy uczcić to ważne dla naszej społeczności wydarzenie w innej, równie ciekawej formie.

Na głównym korytarzu Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Grębowie przygotowano okolicznościową wystawę prezentującą: fotografie upamiętniające najważniejsze chwile z życia Profesora, jego dorobek naukowy oraz kronikę szkolną. Na odrębnej tablicy zaprezentowano prace oraz wyniki gminnego konkursu literackiego, który został przygotowany przez bibliotekę szkolną. Konkurs ogłoszono z okazji  „Święta Patrona Szkoły”. Był skierowany do uczniów klas V – VIII i liceum. Obejmował utwory poetyckie i prozatorskie o dowolnej tematyce. Do konkursu prozy autor mógł zgłosić jeden utwór, do konkursu poezji jeden lub dwa utwory. Na tablicy zaprezentowano również wyjątkowo barwne prace naszych uczniów – piękne fotografie jesieni. Wyboru dokonała Pani Agnieszka Dec. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy osobiście do obejrzenia wystawy i zapoznania się z najpiękniejszymi pracami konkursowymi. Zachęcamy również do wykorzystania prezentacji o naszym patronie. Wychowawcy mogą ją pobrać i omówić podczas lekcji wychowawczych, by w ten sposób upamiętnić sylwetkę Profesora. Całość przedsięwzięcia została przygotowana przez Panią Lucynę Skórę, Panią Barbarę Nowak i Pana Radosława Delimatę.

Przy okazji tak ważnego święta warto przybliżyć sylwetkę naszego patrona.

Prof. Stanisław Bąk urodził się  28 listopada 1900 r. w Grębowie. Zmarł 10 czerwca 1981 r. we Wrocławiu. Był wybitnym językoznawcą i znawcą kultury lasowskiej. Zespół Szkół Ogólnokształcących w Grębowie jest nazwany jego imieniem. Niegdyś był nauczycielem, w czasie okupacji współorganizatorem tajnego nauczania na grębowskiej ziemi. Profesor Stanisław Bąk jest znaczącą postacią w historii liceum. Wspólnie z Jarosławem Witem Opatrnym założył Prywatne Gimnazjum w Grębowie, które po wojnie otrzymało status państwowej szkoły średniej. Urodził się w rodzinie 8 – morgowego rolnika. Dzięki zdolnościom intelektualnym i ogromnej pracowitości zawędrował z chłopskiej izby aż na katedrę uniwersytecką. Do końca życia usiłował godzić te dwie natury: chłopską i naukową. Nawet po objęciu katedry uniwersyteckiej naukę i dydaktykę przeplatał z pracami agrarnymi. Do ostatnich dni jego życia mieszkańcy wrocławskiego Oporowa widywali go z kosą lub motyką, wędrującego w pole. Potrafił latem wstawać o drugiej godzinie w nocy, by przed zajęciami uniwersyteckimi popracować choć trochę na działce. Twierdził, że bez tej pracy na roli nie mógłby pracować na uniwersytecie, bo tak mu weszła w krew. Umiłowanie ziemi nie przeszkodziło mu w pracy naukowej i dydaktycznej, do której przygotowywał się, pokonując kolejne szczeble wtajemniczenia w świat wiedzy. Naukę rozpoczął w szkole powszechnej w Grębowie,  a po jej ukończeniu w 1913 r., uczęszczał do Prywatnego Gimnazjum Realnego w Nisku nad Sanem, dokąd codziennie wędrował pieszo z odległego od Niska o 6 km Przędzela, gdzie przenieśli się z Grębowa jego rodzice. Egzamin dojrzałości zdał z wynikiem celującym 20 czerwca 1921r. W trakcie nauki gimnazjalnej miał dwuletnią przerwę na odbycie służby wojskowej, za którą uzyskał pochwałę od dowódcy pułku. Od 1 października1921 r. był studentem uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, gdzie studiował filologię polską jako przedmiot główny i filozofię francuską jako przedmiot dodatkowy. Na drugim roku studiów zajmował się nauką o języku polskim. Od trzeciego roku studiów poświęcił się językoznawstwu polskiemu i słowiańskiemu. Studia uniwersyteckie uwieńczone zostały uzyskaniem dyplomu doktora filologii polskiej. W trakcie studiów uniwersyteckich ożenił się (17.11.1923 r.) z panną Emilią Muciek, pochodzącą również  z Grębowa.Od 1 października 1925 r, został młodszym asystentem przy Katedrze Języka Polskiego na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, a od 1 października 1926 r. asystentem starszym przy tejże katedrze, by odtąd już prawie do końca życia łączyć pracę naukową z pracą dydaktyczną. Ze względu na sytuację rodzinną zrezygnował z pracy na uniwersytecie i na własne żądanie objął posadę nauczyciela w Mikołowie w województwie śląskim, gdzie pracował do końca roku szkolnego 1930. Nie zrezygnował jednak z pracy naukowej. Od marca 1933 r., został członkiem Komisji Językowej Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie. Od czerwca 1933 r. do jesieni 1936 r. był członkiem Ministerialnej Komisji dla oceny podręczników szkolnych gramatyki języka pol 26 r.), a ponadto 30 innych pozycji bibliograficznych.Ostatnie przedwojenne wakacje spędził z rodziną w Mielcu, skąd w związku
z mobilizacją 1 września 1939 r., wyjechał do Przemyśla i Sambora. Odesłany stamtąd jako niezdolny do służby wojskowej powędrował pieszo na wschód w poszukiwaniu swojej formacji wojskowej, do której pierwotnie jako szeregowiec pospolitego ruszenia . Po włóczędze wojennej wrócił do żony i dzieci w Mielcu, by stamtąd wyjechać w 1940 roku do rodzinnego Grębowa. Do końca wojny mieszkał z rodziną  w Grębowie, zarabiając na utrzymanie pracą na roli. Nie mogąc służyć Ojczyźnie orężem, służył jej uczestnicząc w tajnym nauczaniu. Od 4 września1940 r. uczył różnych przedmiotów, począwszy od języka polskiego na matematyce, fizyce i chemii kończąc. Z tych konspiracyjnych kompletów od 4 września 1944 r. wyrosło Prywatne Gimnazjum w Grębowie, obecnie nasze liceum. Od 1 lutego 1946 roku objął stanowisko adiunkta w Uniwersytecie Wrocławskim przy Instytucie Filologii Polskiej i Słowiańskiej. W czerwcu 1950 r. habilitował się z językoznawstwa polskiego. Od 1 lutego 1952 roku pełnił obowiązki zastępcy profesora na Katedrze Językoznawstwa Słowiańskiego. 1 lipca 1954 r. został mianowany profesorem nadzwyczajnym, a 1 czerwca 1961 r. profesorem zwyczajnym na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Od czerwca 1950 r. był członkiem Wydziału I Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego. Za zasługi na polu dydaktycznym został odznaczony Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Profesor Bąk bardzo kochał młodzież i pracę z nią. Gdy przyszło mu przejść 1 października 1971 roku na emeryturę bardzo boleśnie odczuwał rozstanie z młodzieżą akademicką. Wielką wagę przywiązywał do życia rodzinnego. Kochał szczerze dzieci i żonę. Na uroczystości 40-lecia swojej pracy naukowej, której oficjalna część odbywała się w auli Leopoldina na Uniwersytecie Wrocławskim, za swoje osiągnięcia naukowe złożył w pierwszej kolejności serdeczne podziękowania żonie, której zawdzięczał atmosferę do pracy naukowej. Odznaczał się doskonałą pamięcią, potrafił bez zająknięcia przy byle okazji cytować z pamięci obszerne fragmenty tekstów literackich, ściśle dostosowane do tematu rozmowy. Dramatem jego życia stała się śmierć żony. Ten pogodny z natury człowiek popadł w odrętwienie i już do końca życia nie mógł odzyskać równowagi psychicznej. Po jej śmierci całe godziny spędzał na cmentarzu nad jej mogiłą i w ten sposób sam przybliżał się do śmierci, która nastąpiła 10 czerwca1981r. Został pochowany na wrocławskim cmentarzu obok żony 26 czerwca1981r. Był nieprzeciętną osobowością w życiu naukowym, dydaktycznym, prywatnym i rodzinnym. Jego dewizą życiową była łacińska sentencja: „labor omnia vincit”, co oznacza „praca zwycięży wszystko”.  Utrwalił się w pamięci potomnych jako wspaniały człowiek i zasłużony uczony. Był językoznawcą, dialektologiem, historykiem języka polskiego, etnografem i dydaktykiem. W każdej z tych dziedzin nauki pozostawił swój trwały ślad. Jest autorem wielu prac naukowych. Pierwsze dotyczyły rodzinnej gwary lasowskiej. Po przeniesieniu się na Śląsk zajął się tamtejszym dialektem. Zajmował się też historią języka. Jan Miodek, opracowując bibliografię prac naukowych Stanisława Bąka, pisał: „wyszedł z chłopskiej chaty w Grębowie, tak jak wyszedł z Komborni w świat Jego wielki krajan i imiennik, Stanisław Pigoń. […] Niechże trud życia Profesora Stanisława Bąka będzie zwieńczony cytatem Pawłowym: „POTYKANIEM DOBRYM POTYKAŁEM SIĘ, WIARĘ ZACHOWAŁEM, ZAWODUM DOKONAŁ, NA OSTATEK PRZEZNACZON MI JEST WIENIEC SPRAWIEDLIWOŚCI”. Spis prac Profesora obejmuje lata 1926 – 1980, liczba zapisanych pozycji bibliograficznych wynosi  138. Pełne opracowanie dorobku Profesora znajduje się w zbiorach biblioteki ZSO w Grębowie. Dziękujemy Ci Profesorze za pokazanie nam, „że porażki mogą nas czegoś pożytecznego nauczyć, że gdy przeżywamy trudności, możemy odkryć swą siłę, że miłość i życzliwość często znajdujemy w najciemniejsze dni. Choć dzieli wielka nas   różnica Twych doświadczonych – naszych młodych lat, jednak zatarła się granica, którą pokoleniom stawia świat. Widzieliśmy nieraz, że znużenie na czole Twoim kładło cienie, a jednak zawsze miałeś siły, byśmy się dobrze uczyli, by nie był to stracony czas”.

Barbara Nowak

Tutaj można oglądnąć prezentacje multimedialne wykonane przez naszych uczniów:

Gabriela Dul – 7 a

Martyna Dec – 7 a

Julia Krasoń – 7 b

Kamila Sonka – 7 b

Michał Szwed – 7 b

Mikołaj Łukasiewicz – 8 c